Oszczędzanie i ekologia, czyli 26 sposobów na eko-oszczędności

O planetę, na której żyjemy, trzeba dbać. Jeżeli zignorujemy sprawy związane z ochroną środowiska i nadal będziemy zanieczyszczać i „żyłować” Ziemię z jej zasobów naturalnych, przyszłym pokoleniom – naszym dzieciom – przyjdzie żyć w bardzo trudnych warunkach. Nie możemy do tego doprowadzić!

Działań o charakterze proekologicznym można wymyślić setki, jeśli nie tysiące, ale generalnie dzieli się je na dwie grupy: te prowadzone na dużą skalę oraz te prowadzone na małą skalę.

O tych drugich jest dzisiejszy wpis, a dokładniej: o tych, dzięki którym nie tylko planeta zyska, ale także nasze portfele.

Oszczędzanie energii elektrycznej

  1. Używaj energooszczędnych żarówek. Wprawdzie jest to porada „z brodą”, ale nie mogło jej zabraknąć w tym spisie. Takie żarówki są zazwyczaj droższe od typowych, niemniej jednak z czasem generują zauważalne oszczędności. Pamiętaj tylko, by nie instalować ich w pomieszczeniach, do których zaglądasz rzadko i na krótko, ponieważ najwięcej energii pobieranej jest na rozgrzanie żarników „wystartowanie” takiego źródła oświetlenia, a oszczędności zaczynają się dopiero po chwili.
  2. Gaś światło, gdy z niego nie korzystasz. No-brainer.
  3. Odłącz od sieci elektrycznej urządzenia, z których nie korzystasz. Każde urządzenie podłączone do gniazdka, nawet gdy nie jest włączone, pobiera niewielką ilość energii elektrycznej. Taka energia jest najzwyczajniej w świecie marnowana, a do tego powiększa rachunek za prąd. Jeżeli męczy Cię wtykanie i wyciąganie wtyczek, zainwestuj w listwę sieciową i podłącz do niej sporadycznie używane sprzęty.
  4. Wybieraj energooszczędne sprzęty RTV i AGD. Takie urządzenia oznaczone są literowo tzw. klasą energooszczędności. Najbardziej „zielonymi” klasami są: A, A+ oraz A++. Oszczędności, generowane podczas użytkowania takich sprzętów, są zauważalnie odzwierciedlane w rachunkach.
  5. Zamień komputer stacjonarny na laptopa. Laptop zużywa nawet do siedmiu razy mniej energii elektrycznej, niż komputer stacjonarny wraz z monitorem. Jeżeli możesz obejść się bez „pudła”, podczas kolejnej wymiany komputera zainwestuj w laptopa – zwłaszcza, że ostatnimi czasy znacznie potaniały. Jeżeli mało korzystasz z komputera może nie zauważysz dużych oszczędności, ale i tak planeta będzie Ci za to wdzięczna.

Oszczędzanie wody

  1. Prysznic zamiast wanny. Kolejna znana porada, z której jednak niewiele osób mających wybór (czyli dysponująca obiema możliwościami) chce skorzystać. Objętością jednej wanny, zakładając, że prysznic nie jest relaksem, tylko ma służyć oczyszczeniu ciała, mogą umyć się nawet 3 osoby! Oszczędności na rachunku za wodę pokażą się szybciej, niż myślisz.
  2. Napraw wszystkie „przecieki”. Skoro już jesteśmy przy wodzie, to warto przypomnieć o tym, że należy dbać o to, by krany i toalety nie „kapały”, ponieważ w takiej sytuacji pieniądze dosłownie „wyciekają” z portfela. Kropla tu, stróżka tam i rachunek za wodę idzie nagle w górę! Tym bardziej powinno się tym zająć, bo jakkolwiek dostęp do wody mamy łatwy, to w wielu obszarach globu stanowi ona towar deficytowy, a i zasoby wody pitnej stanowią zaledwie 2% wody na planecie, dlatego nie powinno się jej marnować.
  3. Oszczędnie myj naczynia. Zaskakująca ilość ludzi marnuje ogromne ilości wody, myjąc naczynia pod bieżącą wodą. To ogromne wydatki i marnotrawstwo! Zamiast tego napuść ciepłej wody do jednej komory zlewu, dodaj płynu i umyj naczynia, a następnie potem pod bieżącą zimną wodą szybko je opłucz z mydlin. Oszczędność wody gwarantowana!
  4. Zakręcaj kran, gdy myjesz zęby lub golisz się. Bardzo dużo wody marnuje się w ten sposób, a tak naprawdę by zrealizować te czynności potrzeba jej bardzo niewiele!
  5. Zainwestuj w toaletę z funkcją „małego” i „dużego” spłukiwania. W końcu nie zawsze potrzebujesz całego zbiornika wody, by dokładnie spłukać po sobie muszlę.
  6. Zamontuj tzw. perlatory w prysznicu i kranach w łazience oraz kuchni. Niektóre źródła podają, że dzięki temu urządzeniu oszczędność wody podczas brania prysznica może dochodzić nawet do 60%. Na aż taki entuzjastyczny wynik bym nie liczył, niemniej jednak w ogólnym rozrachunku oszczędności definitywnie będą zauważalne.

Oszczędzanie ciepła

  1. Zainwestuj w programowalny termostat. Dzięki temu będziesz mógł nagrzewać dom czy mieszkanie wtedy, gdy faktycznie będziesz w stanie skorzystać z tego ciepła. Skończy się marnowanie pieniędzy na ogrzewanie domu gdy nie ma w nim nikogo lub gdy wszyscy śpią przykryci kołdrami.
  2. Obniż standardową temperaturę o 1-3 stopnie. Twoje ciało ledwie to odczuje i szybko przyzwyczai się do nowych warunków, za to szybko zauważysz oszczędności na ogrzewaniu.
  3. Nie nagrzewaj pomieszczeń, z których nie korzystasz. Jeżeli w Twoim domu są pokoje, do których zagląda się rzadko i na krótko, nie ma co wydawać pieniędzy na ich ogrzewanie. Czasem warto również uszczelnić odrzwia, by ciepło z ogrzewanych części domu nie „wyciekało” do tych, na których ogrzaniu nam nie zależy.
  4. Uszczelnij okna i odpowietrz kaloryfery. Przez nieszczelne okna często uciekają duże ilości ciepła, a zapowietrzony kaloryfer ma mniejszą wydajność. Warto zadbać o usunięcie usterek w tych obszarach.
  5. Nie zasłaniaj źródeł ciepła. Jeżeli, dajmy na to, zasłonisz kaloryfer fotelem, nie będziesz nagrzewał mieszkania, tylko fotel, a nie o to przecież chodzi.
  6. Ubieraj się cieplej i/lub przykrywaj kocem. Najprostszy sposób na zmniejszenie kosztów ogrzewania, to zachować jak najwięcej ciepła generowanego przez nasze ciała.

Oszczędzanie na transporcie

  1. Kup ekologiczne auto. Podczas wymiany pojazdu zainwestuj w taki, który spala mało benzyny i emituje możliwie jak najmniej spalin do otoczenia. Ponieważ benzyna jest jak na polskie warunki bardzo droga, szybko zauważysz oszczędności, a do tego odciążysz nieco środowisko.
  2. Stosuj się do zasad ekojazdy. Obszerniej pisałem o tym w jednym z wczęsniejszych wpisów.
  3. Zaimplementuj w każdym tygodniu dzień lub dwa bez samochodu. Oczywiście, jeżeli masz taką możliwość. Skorzystaj wtedy z komunikacji miejskiej, roweru lub przejdź się do miejsca docelowego pieszo.
  4. Dziel koszty dojazdu do pracy ze znajomymi. Fachowo nazywa się to carpooling i polega na tym, że jedna osoba zabiera znajomych, których mija po drodze do pracy, w zamian za ich uczestnictwo w podziale kosztów paliwa. Można to zaimplementować na wiele sposobów, ale jak by tematu nie ugryźć, oszczędności zawsze się pojawią. W końcu, zamiast dwóch czy więcej aut jadących w to samo miejsce, pojedzie tylko jedno.

Inne eko-oszczędności

  1. Nie marnuj jedzenia. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że marnując jedzenie, marnują jednocześnie znaczące nakłady energii, jakie zostały poświęcone na jego wytworzenie i przetworzenie. Z resztek można przygotować całkiem smaczne potrawy – tutaj znajdziesz kilka pomysłów na to, jak się za to zabrać.
  2. Wykorzystuj przedmioty zdatne do wielokrotnego użytku. Reklamówki ze sklepów mogą zastąpić worki na śmieci, kartonowe pudła można wykorzystać do segregowania i przechowywania przedmiotów, w słoikach można przygotować własne konfitury lub zamienić je na skarbonkę – możliwości są ogromne!
  3. Zużywaj do końca to, co można. Porada podobna do poprzedniej: stare koszulki mogą pełnić rolę ścierek, zadrukowane z jednej strony kartki mogą nadal służyć jako notatnik, buty nie nadające się do wyjścia na miasto można używać jako robocze itp. itd.
  4. Maksymalnie zmniejszaj objętość odpadów. Spłaszczaj kartony po mleku, zgniataj plastikowe butelki, zbędne papiery zwijaj gęsto w rulon itp. itd. Dzięki tym prostym zabiegom zmniejszysz objętość śmieci, a przez to zmniejszysz koszty ich wywozu. Dodatkowo, możesz segregować śmieci i umieszczać je w specjalnie oznaczonych pojemnikach (najczęściej żółte, zielone i niebieskie) – wtedy za wywóz sortowanych śmieci nie będziesz musiał płacić! Jeżeli masz działkę lub ogródek, z odpadów organicznych możesz przygotować kompost, który użyźni glebę.
  5. Zminimalizuj użytkowanie papieru. Jednorazowe papierowe ręczniki zastąp szmatką. Mniej ważne wydruki przygotowuj mniejszą czcionką. Wykorzystuj obie strony kartki na notatki. Korzystaj z papieru z recyklingu. Zrezygnuj z tradycyjnych fotografii na rzecz wersji cyfrowych itp. itd.

Jak widzisz, można pogodzić oszczędzanie z dbałością o dobro planety, którą zamieszkujemy. Powyższe 26 sposobów, choć nie wyczerpują tematu, wdrożone na masową skalę definitywnie pozwolą dłużej cieszyć się dobrymi warunkami na Ziemi. Tylko od nas zależy, czy zechcemy zastosować choć kilka z tych praktycznych porad. Osobiście nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy tego zrobić – wszak eko-oszczędności są idealnym przykładem sytuacji win-win.

Wolny Finansowo
© Copyright 2020 Wolny Finansowo
Powered by WordPress | Mercury Theme